PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki

 PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki Please do not spam on my forum. photo santaridesmiley.gif

Ogłoszenie

 


#571 2016-01-10 12:40:56

 furnam

Żywa Legenda

Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2012-12-02
Posty: 809
Punktów :   

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Offline

#572 2016-01-11 22:18:07

 Ecola

Szefowa

9811742
Skąd: Nibylandia
Zarejestrowany: 2008-11-27
Posty: 1742
Punktów :   
WWW

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany


"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." Jonathan Carroll. 

http://ecolacom.pl.tl/sig.png     

Offline

#573 2016-01-16 9:49:25

 furnam

Żywa Legenda

Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2012-12-02
Posty: 809
Punktów :   

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.

Offline

#574 2016-02-13 22:24:51

 Ecola

Szefowa

9811742
Skąd: Nibylandia
Zarejestrowany: 2008-11-27
Posty: 1742
Punktów :   
WWW

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.
Przyczesz swe kędziory, grzebień Ci pożyczę


"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." Jonathan Carroll. 

http://ecolacom.pl.tl/sig.png     

Offline

#575 2016-02-20 12:14:15

 furnam

Żywa Legenda

Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2012-12-02
Posty: 809
Punktów :   

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.
Przyczesz swe kędziory, grzebień Ci pożyczę.
OK. Wezmę prostownicę i pal licho cukrzycę.

Offline

#576 2016-03-02 18:27:45

 Ecola

Szefowa

9811742
Skąd: Nibylandia
Zarejestrowany: 2008-11-27
Posty: 1742
Punktów :   
WWW

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.
Przyczesz swe kędziory, grzebień Ci pożyczę.
OK. Wezmę prostownicę i pal licho cukrzycę.

Słodycz z ust się sączy. Taki pan radosny.


"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." Jonathan Carroll. 

http://ecolacom.pl.tl/sig.png     

Offline

#577 2016-03-05 13:22:19

 furnam

Żywa Legenda

Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2012-12-02
Posty: 809
Punktów :   

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.
Przyczesz swe kędziory, grzebień Ci pożyczę.
OK. Wezmę prostownicę i pal licho cukrzycę.

Słodycz z ust się sączy. Taki pan radosny.
Bo, bo ja już, psze pani, wypatruję wiosny.

Offline

#578 2016-03-06 14:11:52

 Felicja

mis - Nimfa

Skąd: Goniądz
Zarejestrowany: 2010-04-26
Posty: 566
Punktów :   

Re: RYMOWANKI czyli po wersie pisane

Wierszyk o jesieni

O jesieni mamy zacząć wierszyk.
Cieszę się furnamie, że zacząłeś pierwszy.
Za nami już przysłowiowa: i polska i złota.
Przed nami dżdże, plucha i słota.

Dorzucę zimne stopy, kaszel i kichanie.
No wełniane skarpety mus mieć na stanie.
I czosnek, i cytrynę, i nalewki cztery.
I winko grzane i jakieś dwa pilznery.

I znów do imprezy zmierza rymowanka.
Najlepiej w górach i może na sankach.
Potem przy kominku patrząc na płomienie
Po jesieni zostanie cieplutkie wspomnienie.

Cieplutkie wspomnienia, wierszyk rymowany,
O jak miło się robi. Jużem rozczochrany.
Przyczesz swe kędziory, grzebień Ci pożyczę.
OK. Wezmę prostownicę i pal licho cukrzycę.

Słodycz z ust się sączy. Taki pan radosny.
Bo, bo ja już, psze pani, wypatruję wiosny.
Wypatruje wiosny, śmieje się promiennie
na wyrypkę znów ruszy
                             ... zapewne beze mnie.


Zawsze przychodzi taka chwila, gdy motyl prawdy nie chce tkwić dłużej w kokonie tajemnic.     

Offline

Forum PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki. Dziękujemy za wizytę. Jeśli się spodobało - zapraszamy ponownie :)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.us5sosweetsboys.pun.pl www.sojuszdiablo.pun.pl www.pzwmyslenice.pun.pl www.fs2pl.pun.pl www.hogwartrpg.pun.pl