PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki

 PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki Please do not spam on my forum. photo santaridesmiley.gif

Ogłoszenie

 


  • Index
  •  » ZABAWA SŁOWEM
  •  » Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

#1 2009-02-09 21:22:45

 Saga

Elfka

Skąd: Miedzianów
Zarejestrowany: 2009-02-09
Posty: 227
Punktów :   

Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Pomysł Dante ... ja się na niego piszę jako pierwsza

Post przeniesiony


Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

Offline

#2 2011-02-05 21:31:23

narrator

Debiutant

Zarejestrowany: 2011-02-05
Posty: 2
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Kraina mlekiem i miodem płynąca. Wszechogarniający spokój i cisza. Śmiech dzieci, rozmowy dorosłych radość i szczęście ... zostały zmącone ... Ludu Sylvanu wzywam Was ja król Realeg ... bierzcie w dłonie łuki i strzały, miecze i kije ... Kamień Sylvanu bowiem został skradziony. Okrutny Lord Ragnar książę Ogrów podstępem napadł świątynie druidów pojmał i Kamień nasz święty skradł...Czarna przyszłość czeka nie tylko nasze elfickie plemię ale i naszych sąsiadów krasnoludy, gnomy, nimfy i inne stworzenia, jak wiemy bowiem Kamień Sylvanu moc życia daje a kto posiądzie tę moc zniszczyć całe Nadziemie może ... nie pozwólmy na to ... dlatego wzywam raz jeszcze jednoczcie się ... zbierajcie ... i gotujcie do karkołomnej wyprawy, szukać będziemy Lorda Ragnara aż Kamień nasz odzyskamy i pokój  wróci do domów naszych i naszych bliskich ...
Każdy kto gotów jest do walki, kto nie boi się podróży przez góry, lasy i morze pożądany jest u boku moich żołnierzy ... czeka was chwała i wdzięczność dozgonna po wsze czasy ...



W karczmie"Pod Rogiem Jednorożca"zaciągnąć się mogą Woje wszelkiej rasy i wszelkich umiejętności ... oby tylko nie straszne były im trudy podróży i widmo śmierci ...


Sylvan niech wolność zwycięży!!!

Offline

#3 2011-02-05 22:06:16

 Tonja

Nestorka

Skąd: Nowy Dwór
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 164
Punktów :   -4 

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Co się będę przedstawiać, wszyscy mnie nie od dziś znają. Każdy w Sylvanie wie kim jest Tonja. Nie od dziś prowadzę karczmę "Pod Rogiem Jednorożca" a to najlepszy lokal w okolicy. Tak tu spokojnie było ... a niech to ... te plugawe ogry wszystko popsuły, a ten zasmarkany Lord Ranger to prawdziwy wilczy pomiot. Jakbym go spotkała to dostałby w łeb chochlą. No ale już za stara jestem na wyprawy, niech młodzi się tym zajmą. Król Realeg wzywa chętnych do udziału w wyprawie. Śmiałków zapraszam do karczmy. Walcie śmiało bo od odzyskana naszego skarbu - Kamienia Sylvanu - zależą losy całej krainy.
Kto pisze się na wyprawę zobowiązany jest przyjść do mnie ukorzyć się i ewentualnie wtedy go wysłucham ... niech się godnie przedstawi bo z patałachami nie gadam ... z jakiego rodu pochodzi jaką bronią włada, a może czymś mnie i króla zaskoczy? Każde umiejętności się przydadzą i w walce i medyczne, weźcie ze sobą co potrzeba, a także ... kasę, bo - ideały ideałami ale ja za darmo nie karmię.

Czekam na pierwszych śmiałków ...

Ostatnio edytowany przez Tonia (2011-02-05 22:07:39)


Wszystko, co posiadamy, z biegiem lat zaczyna przypominać eksponaty z muzeum, nie wyłączając nas samych.

Offline

#4 2011-02-08 17:34:32

 Mario

Stary Wyjadacz

Skąd: Łomża
Zarejestrowany: 2010-04-08
Posty: 484
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Witam szanowną Karczmarkę. Przybyłem do Silvanu na wezwanie króla Realega i pragnę wziąć udział w wyprawie po skarb. Myślę, że bywalcy PoWieFowej krainy dobrze mnie znają ale przedstawię się jak sobie życzysz Tonju byś nie myślała, żem źle wychowany. A więc nazywam się Mario, jestem oczywiście człowiekiem, pochodzę ze znanego rodu hydraulików, a imię swe odziedziczyłem po włoskim pracowniku Nintendo of America - Mario Segali''m.
Dawno nie brałem udziału w żadnej wyprawie, a to dlatego ze tyle tu ślicznych pań i jakoś nie miałem ochoty na bijatyki. Jak wiecie moja obecna dziewczyna Bożenka jest w ciąży [no mi niestety też to ciąży, zwłaszcza jej nieustanne zachciewajki] dlatego chcę okryć się chwałą i przyczynić się do odzyskania Kamienia Silvanu. Co prawda troszkę się zasiedziałem, ale parę dni i będę gotów ruszyć w drogę. Do tej pory wziąłem udział w wielu karkołomnych wyprawach, oczywiście nie chcę się tu chwalić ale pewnie słyszeliście jak uratowałem swoją drugą dziewczynę Princessę Peach. [pamiętacie jak się to skończyło?      lepiej to przemilczę].
Walczyłem już z różnorakimi potworami, nawet ze smokiem więc jakieś tam zapchlone Ogry tez mi nie straszne. Walczyć umiem nie od dziś i wszyscy pewnie wiedzą co potrafię jednak dla przypomnienia:
- super skok - przydatny przy pokonywaniu przeszkód
- kręciołek - czyli styl walki a'la Chuck Norris
- kocie ruchy - niezastąpione przy śledzeniu poczynań wroga [także do uwodzenia cudnych dziewoi]
- ponadto uprawiam grzybki halucynogenne [tylko cicho-sza, żeby się nie dowiedziała Bożenka i policja], których spożycie daje prawdziwego kopa w walce   

Długo by tak wymieniać ... zresztą co się będę chwalił wszak skromny ze mnie woj. Wyprawa zapowiada się niezwykle ciekawie, mój brat Luigi też chciał się wybrać lecz walczy z zapchaną kanalizacją .... czego to ludzie nie wpuszczą do kibla ... ale znów zszedłem z tematu, Luigi obiecał, że wpadnie, jak tylko się z ustrojstwem upora. 
A więc przystaw Karczmareczko Królewską pieczęć na moim podaniu bo pilno mi w drogę ruszać po chwałę i bogactwa [... nim mnie Bożenka i jej szanowna Mamusia dorwie].   http://obrazy.gifmania.pl/Animowane-Gify-Gra-Komputerowa/Obrazki-Animowane-Mario-Bros/luigi-mario-bros.gif


Uwolnij swe zmysły - mamy 3 pomysły!   

Offline

#5 2011-02-08 18:40:53

 Tonja

Nestorka

Skąd: Nowy Dwór
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 164
Punktów :   -4 

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Witaj Młodzieńcze w mych zacnych progach ... myślałam żeś ty nicpoń i ladaco, a tu no no ... nie powiem, prawdziwy woj z ciebie, a i przedstawiłeś się niezgorzej.
Jako żeś jest pierwszym ochotnikiem masz tu ode mnie dzban piwa, na koszt firmy, niech stracę. Na liście będziesz pierwszy ... choć mi się zdaje, że nie chęć okrycia chwałą cię sprowadza, tylko przed swą lubą dajesz drapaka łobuzie. Jak by nie było, w walceś obeznany i z pewnością się przydasz. A żebyś się nie nudził, nim skompletuję drużynę powymieniaj uszczelki bo z kranu kapie ... no żwawo ... do roboty ... do roboty!


Wszystko, co posiadamy, z biegiem lat zaczyna przypominać eksponaty z muzeum, nie wyłączając nas samych.

Offline

#6 2011-02-08 19:34:37

 House

dr

Skąd: Los Angeles
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 199
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Jestem House. Doktor House. Witaj Karczmarko i wpisz mnie na listę bo chętnie się wybiorę na tę wyprawę. Wprawdzie walczę tylko ciętą ripostą a nie mieczem [no czasem przywalę laską], ale lekarz na pewno się przyda, a i ja chcę przeżyć jakąś przygodę. Mam tez chęć przyjrzeć się Ogrom z bliska, może jakaś mała sekcja?... To niezwykle ekscytujące.  No i mój kumpel Mario idzie, przyda mi się mały urlop więc bierz mnie zanim się rozmyślę.
Ażeby formalnościom uczynić za dość dodam, że jestem człowiekiem, choć niektórzy śmią wątpić, na co dzień pracuję w Los Angeles w tamtejszej klinice. Mam krótki urlop więc uwijajmy się.

http://t2.pixhost.org/thumbs/492/1146208_2nbhg7o.jpg

Ostatnio edytowany przez House (2011-02-08 19:35:45)


Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne...

Offline

#7 2011-02-08 23:04:10

narrator

Debiutant

Zarejestrowany: 2011-02-05
Posty: 2
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

" W końcu coś się dzieje!!!" - krzyknął Realeg zsiadając z konia ..." Wiedziałem że można liczyć na was moi drodzy chociaż powiem szczerze że pewne obawy miałem i zacząłem podejrzewać was o tchórzostwo ... ale wybaczcie mi, strach mnie samego przepełnia po brzegi gdy pomyślę o groźbie końca naszego świata".
Władca wszedł do karczmy i od progu już usłyszał wrzaski Tonji ... jakiś biedak siedział przy stoliku, hm nie siedział a leżał i ledwie zipał..."Tonja moja kochana, posiwiałaś ale wigoru masz więcej co nie jedna młoda elfka, miło cie znów zobaczyć. Dziękuje ci za pomoc".Król rozejrzał się po mrocznej sali i wypatrzył w kącie młoda elfkę która przyglądała mu się ... Była łowcą z tego co zdążył zobaczyć, ubrana w strój myśliwski, na plecach miała kołczan ze strzałami i łuk, przy pasie nóż myśliwski.."Czyżby chciała do nas dołączyć??"-pomyślał."Hej, co tu robisz? - Nie jesteś stąd !!!"


Sylvan niech wolność zwycięży!!!

Offline

#8 2011-02-10 17:43:32

Ash

Debiutant

Zarejestrowany: 2011-02-08
Posty: 1
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Dziewczyna odwróciła głowę i gdy tylko dojrzała króla natychmiast podeszła prężnym krokiem. Przyklęknęła na jedno kolano przed Realagiem i rzekła-"Witam Jaśnie Panie, jestem Ash... do twoich usług w każdej chwili. Nie znasz mnie Panie gdyż nie jestem stąd przybyłam zza góry Falon razem z moim ojcem Findanem, on także chce dołączyć do Twojej drużyny. Jesteśmy gotowi stanąć do walki w imię Sylvanu. Jestem łowczynią w swoim plemieniu więc tajniki łucznictwa są mi znane,uczono mnie tego odkąd tylko byłam w stanie utrzymać łuk w dłoniach. Nie boję się śmierci i pragnę przygody...Mam nadzieję że będę Ci pomocna Panie"....Król wyciągnął dłoń i pogładził Ash po głowie...ona podniosła głowę i uśmiechnęła się najpiękniej jak tylko potrafiła...

Offline

#9 2011-02-10 18:34:16

 krecik

.

Skąd: Czeska Lipa
Zarejestrowany: 2008-11-27
Posty: 1645
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Witam Karczmarkę i Króla Realega i pozostałych uczestników wyprawy... Jestem Krecikiem pochodzę z Czeskiej Lipy i należę do rasy gnomów… przybyłam do twej karczmy bo chętnie się przyłącze do tej wyprawy ... Choć nie walczę na miecze i łuki, ale potrafię walczyć saperką i kijem….. jako Krecik jestem specjalistką w kopaniu, mogę więc zostać specjalistką od okopów… Jestem także zatrudniona jako położna u Doktora House więc znam się jako tako też na pierwszej pomocy ... Karczmarko bardzo proszę o przyjęcie mnie do tej wyprawy, chcę skopać większy kawałek świata ... no i znudziły mnie zwykłe ogródki.


http://krecik22.pl.tl/sig.png

Offline

#10 2011-02-10 19:12:46

 Tonja

Nestorka

Skąd: Nowy Dwór
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 164
Punktów :   -4 

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Czasy niepewne ale jak tak dalej pójdzie nieźle zarobię. Król sypnął złotem ... a i ochotnicy na wyprawę zaczęli przybywać. Hydraulik też się dobrze spisał, za kufel piwa naprawił wszystkie usterki. Byle tak dalej ... Część pokoi zajęta, oczywiście dla króla najlepsza komnata, ale i dla wojowników niezgorsze warunki. Lista się powoli zapełnia, ciężki dzień był, tyle roboty ... trzeba się udać na spoczynek ...

- Ale co to? Kogo to diabli niosą o tak późnej porze ...

Drzwi karczmy otworzyły się z hukiem i stanęła w nich ...


Wszystko, co posiadamy, z biegiem lat zaczyna przypominać eksponaty z muzeum, nie wyłączając nas samych.

Offline

#11 2011-02-10 19:36:23

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

- Jestem Lilith - powiedziała nowo przybyła i skłoniła lekko głową przed królem resztę ledwie zauważając.
- Doszły i mnie wieści o organizowanej wyprawie i chciałabym się do Was przyłączyć. Od dwóch lat już przebywam w PoWieFowej krainie, i zaczęło mnie to nudzić więc ta przygoda wydaje się być stworzona dla mnie. Wprawdzie Kamień Silvanu nie jest mi potrzebny, ale liczę na dobrą zabawę, a może poznam jakiegoś przystojnego wojownika? Nie możecie mi odmówić. Jako że niewiele wiecie o mnie, przedstawię się, byście wiedzieli z kim macie do czynienia.
Zrobiła krótką pauzę by nadać swym słowom większego znaczenia.
- Jak walczę?  Opiszę kilka moich umiejętności, jedna z nich to tworzenie cienkich niczym włos nici z cienia, które są niczym bicz i potrafią skutecznie unieszkodliwić wroga. Jest to bardzo zaawansowana technika. Kolejnym istotnym moim atutem jest sztuka uwodzenia. Gdy rzucę urok na młodzieńca, ten nie może mi się oprzeć. Szkoda tylko, że Ogry są tak szpetne … żadna siła nie skłoni mnie do uwodzenia tych szkarad. Podczas wyprawy zobaczycie, na co jeszcze mnie stać bo szkoda mi czasu by się rozwodzić nad moimi umiejętnościami.

Przerwała na chwilę, przyglądając się zebranym, czy słuchają jej z należytą uwagą.

- Skąd wzięło się me imię? Z jakiego rodu pochodzę? Usiądźcie i słuchajcie.
- podaj Karczmarko dzban najlepszego wina, bo opowieść będzie długa.
- Opowieść i legenda o mej przodkini Lilith:


Narodziliśmy się wszyscy z ciemności. Wszystko co jest nadnaturalne zostało zrodzone z Królowej Nocy: Lilith, naszej mrocznej matki. Jednej nocy ona powróci, tak jak powróciła kiedyś w legendach by uśmiercić swe dzieci i odzyskać moc, którą pożyczyła nam na nasze krótkie makabryczne nie-życia. Musimy się na nią przygotować, musimy odkryć samych siebie w jej naukach, gdyż nasze wszystkie dylematy i ich rozwiązania, leżą w niej.
Jaka jest? Fascynuje i przeraża zarazem, jest pokusą, po którą sięga się, jak po coś zakazanego. Jej tajemniczość przyciąga, odrębność zastanawia.
Nim noga ludzka stanęła na Ziemi, Lilith już była, już istniała. W Edenie, raju była zanim pojawił się Adam, była zatem jednocześnie jego żoną i matką. Jej motto brzmiało:” jesteśmy z jednej Ziemi urodzeni i jednakowej gliny ulepieni, więc jesteśmy sobie równi”. Była przed Adamem i Ewą, przed grzechem pierworodnym, występuje też w tekstach starszych niż Biblia, w mitach starożytnego Sumeru.
Symbolizuje Cień, te elementy psychiki każdego, które na co dzień są dla nas wstydliwe, stanowią osobiste tabu, jest pośredniczką między ciemnością, a świadomością, umożliwia nam kontakt z tym potencjałem wewnętrznym, o którym nie mieliśmy do tej pory pojęcia. Jest inicjatorką i dzięki niej przeżywamy osobistą transformację.

Legenda o Lilith i Lucyferze
Drugiego dnia stworzenia świata Bóg powołał do życia anioły. Jednym z największych i najpiękniejszych był stworzony z pierwotnego ognia Lucyfer, którego imię tłumaczy się na Niosący Światło. Anioły wędrowały po Ziemi, kiedy Bóg stwarzał rośliny i zwierzęta. Były jednak istotami przeznaczonymi nie do Ziemi, lecz do Nieba i tam miały mieszkać. Bóg postanowił na Ziemi osiedlić nowe istoty i dać im ją we władanie. Szóstego dnia bladym świtem spłynęła na ziemię przepiękna istota, Lilith, co znaczy Promień Nocy. Zaciekawiła anioły, które zaczęły szukać jej towarzystwa. Szczególnie bliski stał jej się piękny Lucyfer.
Bóg zabronił spotykać się Lucyferowi i Lilith. Kiedy nie posłuchali – rozdzielił ich, stworzył Adama i uczynił Lilith jego żoną. Ona jednak wzgardziła człowiekiem, za co została skazana na zamknięcie.
Człowiek miał być władcą Ziemi, najdoskonalszym stworzeniem tej planety. Dlatego Bóg nakazał aniołom, by służyły Adamowi i jego potomkom i opiekowały się nimi. Miały oddać człowiekowi symboliczny i dosłowny pokłon. Lucyfer odmówił. On, istota stworzona z przedwiecznego ognia miałaby uznać zwierzchność jakiejś istoty ulepionej z gliny? Miał się pokłonić mężczyźnie, któremu oddano jego ukochaną? Do jego buntu dołączyło się trzynaście milionów trzysta sześć tysięcy sześciuset ośmiu aniołów spośród prawie czterystu milionów. Obóz wierny Bogu był wystarczająco potężny aby zdławić rebelię. Buntownicy dostali ostatnią szansę – jeśli pokłonią się człowiekowi, zostanie im wybaczone. Zdecydowana większość odmówiła. Za karę zmieniono im barwę z białej na czarną i strącono do otchłani piekielnych.
Lucyfer nienawidził ludzi. Postanowił uczynić wszystko, aby przyczynić się do ich upadku. Skusił Ewę w rajskim ogrodzie i stał się pierwotną przyczyną wszelkiego grzechu. Kochał za to Lilith i uwolnił ją z niewoli chcąc, aby razem z nim rządziła piekłem. Ona jednak była zbyt dumna, nie mogła mu wybaczyć, że jego rebelia zakończyła się tak spektakularną porażką Porzuciła go, potem została oblubienicą złego anioła Samaela.

Stała się pierwszym demonem, czyli istotą, która nie była ani aniołem (upadłym czy nie) ani człowiekiem. To żeński demon poczęcia, trucizn, śmierci, zniszczenia, zarazy i nierządu, który krzywdzi noworodki (męskie do ósmego, a żeńskie do dwudziestego dnia po porodzie) i kobiety w ciąży, matka wszystkich demonów. Czasem też nazywa się ją Wielką Nierządnicą Apokalipsy, potrójną boginią Nieba, Ziemi i Piekła. W Kabale demon piątku. Jej porą jest noc i pojawia się z silnym wiatrem.

Lilith znalazła sobie także poczesne miejsce w sztuce i literaturze. Przez wieki uważano ją za nigdy nie spełniony ideał kobiecości - wręcz doskonałe połączenie walorów cielesnych z olbrzymim intelektem.

Miej się na straży przed pięknem jej włosów
I klejnotami, co w dal błyszczą het.
Gdy raz tym spęta któregoś z młokosów,
Już go ze swych objęć nie wypuści wnet.
(Faust I, 4134 - 4137)

Obecnie na tej postaci wzoruje się popkultura w sposobie prezentowania kobiecego wcielenia zła.

- mam nadzieję, że zaciekawiła Was moja opowieść , posiadam część mocy pierwszej Lilith i z pewnością będę użyteczna w wyprawie przeciw parszywym Ogrom.
- Przyjmiecie mnie?
- popatrzyła przeciągle spod długich rzęs na króla ...

Ostatnio edytowany przez Lilith (2011-02-10 19:56:22)


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#12 2011-02-12 20:22:39

 Saga

Elfka

Skąd: Miedzianów
Zarejestrowany: 2009-02-09
Posty: 227
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

Nim Król zdążył odpowiedzieć do karczmy weszła Elfka i pokłoniła się zebranym, przed Królem zaś przyklęknęła na chwilę.

- Witam. Jestem  Saga  pochodzę z krajów Skandynawskich ….przybyłam do tej karczmy , bo chcę pomóc w znalezieniu i zdobyciu skarbu Sylvanu …Pochodzę z pewnego rodu, zwanego Ludźmi Lodu. Mój przodek zwany Tengelem Złym zawarł pakt z diabłem w celu otrzymania daru nieśmiertelności….. Poprzez ten czyn w każdym pokoleniu rodziło się dziecko obciążone złym dziedzictwem, które służyło złu. Jeden z jego potomków postanowił odwrócić klątwę ciążącą na rodzie, a że miał na imię Tangel nazwano go Tangelem dobrym. Chcę walczyć dla Was i służyć dobru..... Potrafię władać mieczem i walczyć wręcz ...
Proszę o przyjęcie mnie do drużyny, bo chcę pomóc w ocaleniu Silvanu, będę walczyć z Ogrami… razem pokonamy ich i odbierzemy Święty Kamień.


Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

Offline

#13 2012-03-12 11:56:11

 Felicja

mis - Nimfa

Skąd: Goniądz
Zarejestrowany: 2010-04-26
Posty: 566
Punktów :   

Re: Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...

O mnie zapomnieliście? Odezwała się z kąta karczmy niewysoka dziewczyna z motylem na nosie. Zebrani popatrzyli na nią zaciekawieni, a ona z gracją podeszła do króla, lekko tylko skłoniła się przed nim, uśmiechając się przy tym do znajomych. Nie myśleliście chyba, że mnie zabraknie w wyprawie, idę z Wami czy chcecie, czy nie. Jestem Nimfą. Moi przodkowie byli leśnymi duszkami, a choć ja już należę bardziej do świata ludzi nadal potrafię walczyć jak nimfa. Moje ciosy mogą zranić wiele stworzeń naraz, a mój mały rozmiar i szybkość sprawiają, że wróg nie jest w stanie zripostować. Jestem mistrzynią stwarzania iluzji i łowów, uosabiam siły żywotne przyrody. Spokrewniona jestem z elfami - również z Tobą Sago. Tak jak Ty żyję w harmonii z przyrodą i jestem obdarzona siłą lasów.
Pora przywrócić równowagę w Krainie Sylvanu.

1. MAGIA NATURY - Poprzez fakt, że Nimfa żyje od zarania czasów w absolutnej zgodzie z matką naturą i respektuje jej zasady jest ona w stanie przywołać jej magię, posłużyć się fauną i florą jak bronią. A to broń potężna.
2. ZMIENNA ŁOWCZYNI - Nimfa uzbrojona w łuk i włócznię przemierza gęste lasy i eliminuje wrogów z szybkością dzikiego zwierzęcia.


Zawsze przychodzi taka chwila, gdy motyl prawdy nie chce tkwić dłużej w kokonie tajemnic.     

Offline

  • Index
  •  » ZABAWA SŁOWEM
  •  » Wyprawa po Kamień Sylvanu - miej udział w tworzeniu tej historii...
Forum PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki. Dziękujemy za wizytę. Jeśli się spodobało - zapraszamy ponownie :)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.nwf.pun.pl www.presik.pun.pl www.akademiasupremacy.pun.pl www.narutofaans.pun.pl www.rozanki-partyzanci.pun.pl